Biblioteka Publicznego Gimnazjum
 
  NASZE LOGO
  Kontakt
  E-KRONIKA SZKOLNA
  Biblioteka i my
  Aktualności
  NOWOŚCI
  Platynowa Lista Ofiarodawców-dary dla biblioteki
  Gazetki okolicznościowe
  2011 - rokiem Marii Skłodowskiej-Curie
  2012 - rokiem Janusza Korczaka
  Lektury obowiązkowe
  Nasze centrum multimedialne
  Międzynarodowy Miesiąc Bibliotek Szkolnych2011
  Międzynarodowy Miesiąc Bibliotek Szkolnych 2010r.
  Międzynarodowy Miesiąc Bibliotek Szkolnych 2009r.
  Międzynarodowy Miesiąc Bibliotek Szkolnych 2008r.
  Międzynarodowy Dzień Bibliotek Szkolnych 2007r.
  Międzynarodowy Dzień Bibliotek Szkolnych 2006r.
  Tydzień Bibliotek...zawsze w maju
  NASZE RECENZJE
  Czytelnicy piszą wierszem
  ...i prozą
  Trawestycja "Dziadów" Mickiewicza
  Zbiory i katalog: regulaminy
  Świat książek: e-ksiegarnie, e-biblioteki,e-serwisy edukacyjne
  Nagrody literackie
  E-czytelnia - przydatne linki
  Egzaminy gimnazjalne
  Czytelnictwo w naszym gimnazjum
  Czytelnictwo w Polsce
  Bibliografia załącznikowa
  Nasze miasto Połczyn-Zdrój
  Biblioterapia
  Księga gości
NASZE RECENZJE
 
W tym miejscu publikujemy to, co macie do powiedzenia - od siebie do nas
O czytaniu, o książkach, które zmieniają nasze myślenie, nasz sposób postrzegania świata, ....




ERAGON”
 
Książka Christophera Pasoliniego Pt. „Eragon” jest pierwszą z bestsellerowej z cyklu „Dziedzictwo”.Akcja dzieje się w fikcyjnej krainie pełnej dziwnych jak i normalnych stworzeń.
         Od tomu „Eragon” wszystko się zaczyna. To tu najlepiej poznajemy bohatera oraz jego wioskę, która będzie ważna, ale o tym przekonamy się poźniej. To właśnie w tej części poznajemy najważniejszych bohaterów.
         Jest to rewelacyjna powieść zarówno dla młodzieży jak i dorosłych. Sprawy, które dzieją się w tej części doskonale pozwalają na oderwanie się od szarej, nudnej rzeczywistości.
         Wydarzenia w tym tomie mogą poruszyć czytelnika, który często czuje się tak samo jak bohater Eragon. Akcja w tej części zaczyna się powoli, ale jak się rozkręci, towarzyszy nam przez cały czas.
Język w tej części „Eragona” jak i w dalszych częściach tego rewelacyjnego cyklu jest współczesny i łatwy do zrozumienia.
Każda część cyklu ma na okładce smoka. Chronologicznie wyróżniamy następujące części: Niebieski, Czerwony, Złoty i Zielony.
Tak jak mówiłem wcześniej książka jest rewelacyjna zarówno dla młodzieży jak i dorosłych czytelników. Polecam tę książkę wszystkim, którzy lubią dobre fantasy i przygodę.

13.03.2012r.      Kuba Ogiejko z kl. IE



"Harry Potter i kamieńfilozoficzny" J.K. Rowling
Książka opowiada o czarodzieju zblizną na czole przypominającą piorun. Powstała ona w niebezpiecznych okolicznosciach.
Główny bohater Harry Potter uczęszcza do magicznej szkoły i odtąd żyje niezwykłymi przygodami. Jest chłopcem pomysłowym i ...nibezpiecznym. Ma niezwykłe moce. Razem z przyjaciółmi-Hermioną i Ronem potrafią wiele zdziałać.
Najbardziej podobały mi się momenty, kiedy Harry odkrył, kto stoi za próbą kradziży kamienia filozoficznego i gdy stawia czoła swojemu odwiecznemu wrogowi.
Książka , moim zdaniem, jest przeznaczona zarówno dla młodzieży jak i dorosłych. Uważam, że jest to cykl opowiadań"bez końca", bo potrafi wciagnąć na długie, długie chwile. Warto ją przeczytać. Czytając możesz poczuć się , jakbyświdział te wydarzenia, jakbyśto ty je opowiadał. Przeniesiesz się w niezapomniane chwile. Zapraszam do przeczytania tej niezwykłej i fantastycznej ksiażki. A na koniec moje przesłanie: "Jeśli uważasz, że w dobie komputerów sztuka czytania zanikła, zwłaszcza wśród dzieci, to niezawodny znak, że jesteś MUGOLEM". 
 
 10.I.2012r.                  Klaudia Woźniak

 

Na wstępie stwierdzam, że nie jestem pasjonatką książek obyczajowych. Niekiedy zdarzają się takie, które przykują moją uwagę, ale jest to raczej towar deficytowy. Książkę "220 linii" kupiłam tylko ze względu na łakomy kąsek, jakim są oferowane w konkursie nagrody. Nie o tym jednak chciałam prawić. Przeczytwaszy opis z tyłu książki uznałam ją za jedno z typowych romansideł, głównie przez wzmiankę o pierwszej miłości. Jak bardzo się wtedy myliłam!
 Przyznam, że niechętnie zabrałam się do czytania. Ta niechęć minęła równie szybko jak się pojawiła. Przede wszystkim, spodobał mi się styl autorki. Bogate opisy oraz tajemniczość czyli to, co lubię w książkach. Przedzierałam się przez kolejne stronnice z coraz większym upodobaniem. Powiem szczerze, że pochłonęłam ją bez mrugnięcia okiem. Ależ, co ciekawego mogła znaleźć w tej książce fanka Tolkiena? Otóż, bardzo wiele. Powieść opowiada o przygodach Mikołaja, chłopca marzącego o własnej kapeli, który powoli wkracza w świat dorosłych i napotyka na swej drodze wyzwania, którym musi sprostać. Poznaje różne oblicza świata i odkrywa, że życie nie zawsze pisze kolorowe scenariusze.
 Książka "220 linii" obfituje w zwroty akcji oraz pomniejsze wątki. Powieść godna polecenia nawet dla osób nie gustujących w tego typu dziełach. Podoba mi się, ponieważ im więcej domysłów się wysnuwa, tym bardziej zaskakujące jest rozwikłanie zagadki. Nie jest to rzeka, ciągnąca się niemiłosiernie długo. Wystarczy otworzyć książkę, a lektura porwie Was sama, niczym górski potok! Osobiście pochłonęłam tą powieść jak pucharek lodów w letni dzień. Czy Was, drodzy czytelnicy, zainteresuje równie mocno? Warto się o tym przekonać. Cóż jeszcze mogę powiedzieć? 306 stron to zdecydowanie za mało!
 3.XI.2011r.                     Gabriela Weksej
 


"Prawdziwa opowieść o bajkowym świecie"
 Pewnie nie uwierzycie, ale piszę dla Was ponownie. Tym razem recenzuję oczywiście inną książkę, która mam nadzieję, przypadnie Wam do gustu. Książka ta opowiada przede wszystkim o wierze i... O końcu magicznego świata, zwanego Narnią. Świata, o którym czytaliśmy jako dzieci, który nigdy nie był do końca odgadniony i który nawet teraz spoczywa głęboko w naszych sercach, okryty zasłoną tajemniczości, zza której pomimo naszych starań, by ją zatuszować jak wypryski na czole, wydostaje się słodka woń niespełnionych marzeń, cichej nadziei, że może gdzieś tam istnieje ten wymarzony świat. Że być może gdzieś tam czeka na nas faun z parasolką, Wielki Lew ze złocistą grzywą, tworzący puszcze, lasy, rzeki i jeziora za pomocą niezwykle dzikiej, pierwotnej pieśni, rodzącej się wraz z pierwszymi promieniami słońca. No, ale do rzeczy. Nie piszę do Was po to, by filozofować, a po to, by uświadomić Wam, że lektury, które wydają nam się zbyt dziecinne, by je czytać, są dla nas dużo odpowiedniejsze, niż powieści o narkomankach. Dlaczego? Bo mają ukryty sens, bo w późniejszym czasie stają się cząstką nas, naszej osobowości, bo kształcą i uczą. W każdym razie "Ostatnia bitwa" ma w sobie niewiele z bitwy, opowiada raczej o dalszych losach czwórki, a właściwie trójki rodzeństwa Pevensie oraz wszystkich przyjaciół Narnii i jej ostatniego króla - Tiriana. Pewnego dnia pewna małpa znajduje w Wielkim Kotle, do którego to spływa ogromny, pieniący się wodospad, lwią skórę i postanawia zrobić z niej użytek... "Ostatnia bitwa" we wspaniały sposób przedstawia ludzką żądzę władzy, pomimo tego, że jej przykładem jest mówiąca małpa. Może autor chciał nam uświadomić, że ludzie w dzisiejszych czasach przypominają nieco bezrozumne stworzenia pragnące tylko bogactwa i dążą do niego po trupach? Drugą postacią wartą uwagi jest... osioł. Osioł, który choć uważa się za niemądrego momentami zachowuje się dużo rozsądniej niż podobno inteligentne stworzenia. Jest jednak dość łatwowierny, co również odzwierciedla zachowanie niektórych. Przecież nie raz ktoś wepchnął nam stek bzdur, które my bez chociażby mrugnięcia powieką, zaakceptowaliśmy. Zdarza się, że gdy tylko skończę czytać Narnię, zaczynam ją od początku. Ukryte w niej przesłanie no i ten koniec świata strasznie mnie pociągają. Koniec świata powinien nam się kojarzyć z tragedią, ale w Narnii jest inaczej. Tu koniec świata to tylko początek nowego, PRAWDZIWEGO życia... Wiecznego i pełnego przygód, o których się nawet filozofom nie śniło. Dlaczego nam koniec świata nie kojarzy się z niczym przyjemnym? Może nie jesteśmy na niego przygotowani, może nie potrafimy stwierdzić, czy należymy do Tasza, czy do Aslana? Może warto się zastanowić, ale tylko może... Zanim i nad nami wzejdzie szkarłatne słońce.

31V2011r.          Gabrysia Weksej kl.IIC



Dorota Terakowska: Poczwarka

Gdy świat staje do góry nogami

"Poczwarka" Doroty Terakowskiej to historia młodego małżeństwa, którego życie zmieniło się po narodzinach córeczki, małej Marysi  zwanej Myszką, chorej na zespół Downa. Matka, mimo namowy męża na oddanie Myszki do ośrodka, opiekuje się nią, a ojciec oddala się od rodziny obwiniając żonę za narodziny chorego dziecka. Jednak pewnego dnia odkrywa pewną tajemnicę rodzinną i całkowicie zmienia swoje podejście.Tylko, czy był jeszcze czas na zmiany?
Ta fenomenalna książkaporusza tematy wiecznie aktualne, takie jak: prosperowanie rodziny, walka z chorobą, świat wewnętrzny człowieka czy też potrzeba miłości.
Terakowska łączy świat rzeczywisty z elementami fantastyki, dzięki czemu książka od początku do końca trzyma w napięciu.
Język, jakim posługuje się autorka jest codzienny i prosty. Wraz z akcją wciąga czytelnika w lekturę, sprawia, że czytający czuje się uczestnikiem zdarzeń.
Jestem zachwycona "Poczwarką". Przeczytałam ją z wielką przyjemnością. To książka mocno oddziałująca na emocje. Polecam ją każdemu, kto ma w sobie odrobinę wrażliwości, a także tym, którzy nie potrafią zaakceptować ludzi innych od siebie.
Historia Myszki pokazała mi, że warto walczyć o to, co naprawdę się kocha, warto marzyć i pielęgnować nie tylko zewnętrzne cechy, ale też swoje wnętrze.

27V2011r.       Ola Raniecka,kl.IIC




Prawdziwe realia z życia narkomanów
 Książka ,,My dzieci z dworca zoo” Christiane F. została wydana w 1987r. zarówno w Niemczech jak i Polsce.
Jest to dokumentalna książka, która daje prawdziwe spojrzenie na sprawę tak poważnego problemu jakim jest narkomania, mimo tego, że została napisana ponad dwadzieścia lat temu, to wciąż aktualna. Niby wszyscy wiedzą, że narkotyki uzależniają, są złe, wyniszczają organizm, mimo tego duża ilość młodzieży wciąga się w nałóg. W tej książce cały problem narkomanii jest pokazany od początku. Obserwujemy jak bohaterka wciąga się w nałóg i dokonuje jak dla nas nielogiczne wybory. Widzimy bezskuteczną walkę z nałogiem.
W czasie lektury do czytelnika dociera pewna informacja, taka, że mimo iż ma dostęp do Internetu, książek to tak naprawdę miał małe pojęcie o narkotykach. Statystyki, tabele, sondy nie są w ogóle porównywalne ze sceną śmierci uzależnionego narkomana. Brutalność, jaka została opisana w tej książce pozwala nam dotrzeć do prawdziwego świata narkomanów, który może nawet nie wiemy, ale znajduję się obok nas.
,,My dzieci z dworca zoo” to historia piętnastoletniej dziewczyny, spisana pod koniec lat siedemdziesiątych przez dwóch niemieckich dziennikarzy. Jest to książka adresowana przede wszystkim do młodzieży, która nie sprawia problemu nawet ludziom, którzy nie lubią czytać. Całą perspektywę widzimy zarówno z perspektywy  córki jak i matki. Ten sposób budowy utworu daje nam doskonałe spojrzenie na relacje rodzina- narkoman-otoczenie.
 
Książka o losach Christian jest lekturą, którą powinno się przeczytać. Łatwo tu dostrzec nasze dzisiejsze życie. Dla młodych ludzi jest to lektura obowiązkowa.

19V2011r.       
Małgorzata Żyłka kl. II C


M. Fox: Iza anorektyczka

Wygórowane ambicje matki, ciągłe odchudzanie, brak przyjaciół w szkole... to tylko kilka z problemów, z którymi zmaga się Iza, zwana Anorektyczką, bohaterka książki Marty Fox.
Ta niezwykła książka to opowieść pisana w formie pamiętnika. Iza zwraca się do Niewidzialnego Przyjaciela. Anoreczka opisuje w pamiętniku dni swojego życia, podczas których przerzucana jest pomiędzy domem matki, a domem ojca. Dziewczyna pragnie zostać modelką i trzeba przyznać, doskonale się do tego nadaje, jednak w pewnym momencie orientuje się , że to nie jej marzenia, tylko matki. Poznaje też chłopaka...A o tym, co dzieje się dalej, możecie przeczytać w "Izie Anorektyczce". Książkę czyta się niezwykle szybko i przyjemnie. Nie jest długa, jednak można z niej wyciągnąć wiele wniosków.
Chcecie poznać losy początkującej modelki? Utożsamić się z ludźmi show biznesu? Prześledzić losy dziecka po rozwodzie rodziców? Tak? W takim razie polecam Wam tę książkę.

13V2011r.                   Aleksandra Raniecka, kl. 2C


M.Musierowicz:Córka Robrojka.

"Typowa recenzja nietypowej książki"
Pozwólcie, że rozpocznę bez zbędnych wstępów, nienawidzę owijania w bawełnę... Muszę przyznać, że miałam pewien problem z doborem książki, którą mogłabym ocenić. Ponieważ jednak ostatnimi czasy jestem wręcz zafascynowana Jeżycjadą M. Musierowiczowej postanowiłam wybrać do tego celu jedno z jej dzieł. Po dokładnym przeanalizowaniu każdej książki... Ech, no dobra, nie analizowałam ich, wybrałam pierwszą, która przyszła mi do głowy. Klamka zapadła, stanęło na "Córce Robrojka". Nietypowy tytuł - nietypowa książka. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że poza "Kwiatem kalafiora" czy też "Opium w rosole", w owej serii powstało naprawdę wiele dobrych książek, godnych przeczytania przez niejednego gimnazjalistę. Powieść, o której chcę wyrazić swoją opinię, opowiada w głównej mierze o miłości. O tym w jaki sposób się jej uczymy, o tym jak niespodziewanie przychodzi i jak trudno od niej uciec. Taak, wiem co pomyślicie - miłość jest przereklamowana, dużo ciekawsze są książki o anorektyczkach... Zupełnie się z tym nie zgodzę, choć na początku i ja tak myślałam. Traktowałam tę historię jak rozrywkę w nudnych chwilach, ale strona za stroną wciągałam się coraz bardziej i nim się obejrzałam, zaczęłam pochłaniać kolejne tomy Jeżycjady. Pozwólcie, że teraz zrobię Wam chętkę na ową książkę, poprzez krótkie wprowadzenie. Akcja dzieje się w Poznaniu, w roku 1996, a główną bohaterką jest Arabella. Zdecydowanie nietypowe, aczkolwiek fantazyjne i romantyczne imię, nie sądzicie? Tymczasem jego właścicielka stąpa twardo po ziemi, obdarzona przez los zdrowym rozsądkiem. Jej ojciec - Robert Rojek - nazywa ją po prostu Bella. Oszukany przez wspólnika Robrojek po plajcie firmy wraca z Łodzi do Poznania i zatrudnia się u dawnego, dość niesympatycznego kolegi, Majchrzaka. Bella przenosi się razem z ojcem i szybko poznaje Czarka zwanego również Przeszczepem, choć warto by wspomnieć, że z początku nie są nastawieni ku sobie przyjaźnie. Po jakimś czasie, jednak przełamują pierwsze lody i stają się wobec siebie serdeczni. Ich nieodłącznym towarzyszem jest Mateusz - młody sąsiad Majchrzaków, z którym to przeżywają wiele niezapomnianych przygód. Tymczasem Robert ma wiele kłopotów, aż w końcu dochodzi do tego, że musi wyprowadzić się z domku ogrodnika w ogrodzie Majchrzaków. Z pomocą przybywają mu siostry Borejko - jego przyjaciółki z lat szkolnych, których nie może zabraknąć w żadnej części Jeżycjady. Dodam jeszcze, że Robrojek i jedna z sióstr o wdzięcznym imieniu Natalia mają się ku sobie. Nie chcę jednak wszystkiego Wam opisywać, dlatego też ominęłam wiele wciągających szczegółów. Dlaczego podoba mi się ta książka? Ponieważ pokazuje, że nie ważny jest wygląd zewnętrzny, a to, co jest w środku. Wspólne zainteresowania, hobby i podobne cechy charakteru zbliżają do siebie ludzi. A wtedy nie liczy się urok osobisty, bo związek "piękna i bestia" wygląda pięknie nie tylko na papierze...

27IV2011r.       Gabriela Weksej, kl. 2C


Dorota Terakowska:Poczwarka
"Mimo wszystko kochała do końca"...książka Doroty Terakowskiej "Poczwarka" jest historią losu pewnego małżeństwa. Na początku wszystko układa się dobrze - dwójka kochających się małżonków oczekuje przyjścia na świat ich dziecka. Długo oczekiwane dziecko rodzi się z DS - "Down Syndrome. Mąż chce oddać dziecko do specjalnego ośrodka, jednak żona Ewa kochała to dziecko i nie chciała oddać swojej córeczki. Ta książka jest bardzo poruszająca ludzkie serca. Pokazuje nam, że "muminki" mają swój świat, czują i kochają mocniej niż zdrowi ludzie. Ta książka jest jak na nasz wiek trochę może za trudna, jednak jesteśmy w stanie zrozumieć sens , który chciała przekazać nam autorka książki.

06IV2011r.         Klaudia Demko,kl.IE

 Jostein Gaarden:
Dziewczyna z pomarańczami.

"Pytam jeszcze raz: co byś wybrał
gdybyś miał taką szansę? Zdecydowałbyś się żyć na Ziemi przez krótką chwilę, aby po kilkudziesięciu krótkich latach zostać wyrwanym z tego świata i nigdy już tu nie powrócić? Czy też byś z tego zrezygnował? Masz tylko tę alternatywę. Takie bowiem są reguły. Jeśli wybierzesz życie, wybierzesz także śmierć".
Takie pytanie zadaje Georgowi, 15 - letniemu chłopakowi, jego zmarły przed jedenastu laty ojciec w książce Josteina Gaardera pt. "Dziewczyna z pomarańczami". Pytanie to jest zasadniczym mottem całej powieści. Lektura zadziwia pod wieloma względami. Prosty język i styl wypowiedzi, a także fabuła: chłopak dostaje list od ojca, który jego babka znalazła na strychu. W liście opisana jest niezwykła historia miłości między dwojgiem młodych ludzi, a także niewyobrażalnej miłości do życia.
Autor w ciekawy sposób nakłania czytelnika  do refleksji nad własnym życiem, sensem istnienia, a także do poszukiwania celów i wartości - zadaje mu pytania. Pokazuje też do jakich poświęceń zdolny jest człowiek kierujący się głosem swojego serca, a także uczy o tym,jak ważne jest stawianie sobie celu w życiu i dążenie do niego. Jak ważnym jest samo życie.
Nie muszę chyba dodawać, że książkę czyta się bardzo szybko. Jest napisana prostym językiem, a wydarzenia do ostatniej chwili pozostają pod znakiem zapytania. Osobiście nie raz wzruszyłam się w czasie śledzenia tej krótkiej, trwającej zaledwie kilka godzin akcji. Książka bardzo mi się podobała. Uświadomiła mi wiele naprawdę istotnych rzeczy.
Jeśli ktoś chce poznać magię prawdziwej miłości, oderwać się na chwilę od szarej rzeczywistości i ustalić najważniejsze wartości swojego życia oraz odszukać jego sens, to "Dziewczyna z pomarańczami" jest przeznaczona dla niego.

29III2011r.         Aleksandra Raniecka 
                               kl.2C



   
Marta Fox: Karolina XL

Każdy z nas boryka się z różnymi problemami. Kłopoty w szkole, zła sytuacja w domu, kompleksy czy brak przyjaciół. To nieodłączne zjawisko w życiu każdego z nas.
Książka pt. "Karolina XL" Marty Fox opowiada o nastolatce, która każdego dnia słyszy niesmaczne wyzwiska i obelgi pod swoim adresem.
Tytułowa bohaterka odnajduje wsparcie w swojej mamie. To dzięki niej nabiera wiary w siebie i walczy z przeciwnościami losu. Nie zawsze jednak z powodzeniem.
Kiedy na swej drodze spotyka wymartzonego księcia, wpatrzona w niego nie zauważa prawdziwego oblicza chłopaka. Po czasie okazuje się, że ukochany nie tylko łamie jej serce, ale również upokarza i przysparza nowych problemów.
Marta Fox w mistrzowski sposób zmusza do refleksji i zastanowienia się każdego czytelnika.
Historia ta może zdarzyć się wszędzie i wielu z nas może utożsamić się z przeżyciami Karoliny XL.
Czy Karolina poradzi sobie z narastającymi problemami?  Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w drugiej części książki zatytułowanej "Karolina XL - zakochana". Gorąco polecam!

9I2011r.           Angelika Netkowska kl. 2D 

Christopher Paolini: Eragon.

BYŁ „WŁADCA PIERŚCIENI”… BYŁ „HARRY POTTER”…NADSZEDŁ CZAS „ERAGONA”!!!                               
 
 Ta książka Christophera Paolini jest idealna nie tylko dla miłośników Fantazy.. Może po nią sięgnąć każdy i to bez względu na wiek. Zaczytują się w niej miliony ludzi na całym świecie! To nowy numer 1 wśród literatury młodzieżowej!
Eragon, główny bohater książki, ma 15 lat i mieszka na farmie w pobliżu Carvahall wraz ze swoim wujem Garbowem i kuzynem Roranem.
 Pochodzenie chłopca owiane jest tajemnicą. Bardzo mało wiadomo
o jego rodzicach. Czasy, w których żyje Eragon, nie są najlepsze.
Bardzo mało wiadomo o jego rodzicach. Czasy, w których żyje Eragon, nie są najlepsze. W Alagesi rządzi bezwzględny król Galbatorix, bardzo potężny mag, który zniszczył Smoczych Jeźdźców.
Pewnego dnia Eragon znajduje w Kośćcu , górach cieszących się złą reputacją, smocze jajo. Wykluwa się z niego smoczych, którą nazywa Saphira. Chłopiec wie, że gdyby Galbatorix dowiedział się o jej istnieniu, nie spodobałoby mu się to. Stara się ukryć smoczycę , lecz na dłuższą metę jest to niemożliwe. Nadchodzi nieuniknione. W Carvahall pojawiają się podli Ra’zacowie, słudzy króla. Eragon domyśla się, czego szukaja. Udaje mu się uciec na grzbiecie Saphiry. Niestety, straszne istoty niszczą
i podpalaja farmę, na której mieszkał. Jego wuj Garrow ginie w wyniku odniesionych ran. Eragon wie, że nie może dłużej pozostać w Carvahall. Poprzysięga zemstę i rusza w pogoń za mordercami.
Jak dalej potoczą się losy Eragona i Saphiry? Czy otrzymają pomoc? Czy Eragon pomści swojego wuja? I wreszcie , czy dołączy do buntowników i jako nowy Smoczy Jeździec obali króla Galbatorixa? A może to nasz bohater poniesie klęskę?!
Odpowiedzi na te pytania znajdą się na kartach książki „Eragon” Christophera Paolni.
Warte odnotowania jest to, że kiedy Paolini zaczynał pracę nad powieścią miał jedynie
 15 lat. To niesamowite, że w tak młodym wieku napisał tak piękną książkę o walce dobra ze złem.
Gorąco zachęcam do sięgnięcia po „Eragona”. W tej książce znajdziecie fantastyczną opowieść przywracającą wiarę w istnienie przyjaźni, dobra, magii i …. Smoków!

12X2009r.
Agata Korbus

Marc Lévy: A jeśli to prawda...
 
 
A jeśli to prawda, iż książka Marca Lévy jest piękną opowieścią o miłości?
W przeciwieństwie do bohaterów tej historii, nie będziecie musieli bardzo wiele wysiłku włożyć, aby w cokolwiek uwierzyć. Ale nie myślcie, że jest to typowy romans, jakich w literaturze popularnej znajdziemy wiele. Jest to książka dla kogoś szukającego rozrywki, humoru i optymizmu. Treść tej książki wydaje się być dość oryginalna ,więc fabuła wciąga czytelnika..
W końcu nieczęsto spotykamy połączenie romantycznej komedii z opowieścią o duchach i kryminałem detektywistycznym. A na dodatek historię okraszono lekko paroma morałami. Parę głównych bohaterów połączyła przedziwna historia, los spłatał im dziwnego figla... Młoda lekarka pogotowia trafia na miejsce swej pracy, ale niestety jako pacjentka pogrążona w głębokiej śpiączce. Ponieważ nic nie wskazuje na to, by kobieta wróciła do życia, jej mieszkanie zostaje w końcu wynajęte młodemu architektowi. W jaki sposób losy tej pięknej, ambitnej, pełnej życia kobiety i tego dobrze wychowanego, czułego mężczyzny zostaną połączone raz na zawsze - musicie sprawdzić sami. Znajdziecie tu wspaniały fragment wyjęty z książki "A jeśli to prawda..." o fascynującej grze w czas, nazwaną przez autora "darem niebios":
   
86400 ...?
  "I postanowiła opowiedzieć mu pewną historię, rodzaj gry, aby, jak powiedziała, trochę go rozerwać.
Poprosiła, by wyobraził sobie, że wygrał pewien konkurs, a nagroda jest następująca: co rano bank otwiera mu konto kredytowe na sumę osiemdziesięciu sześciu tysięcy czterystu dolarów.
W grze należy przestrzegać dwóch zasad.
- Pierwsza reguła jest taka:
wszystko, czego nie wydałeś w ciągu dnia, będzie ci zabrane wieczorem; nie wolno ci oszukiwać i przelewać tych pieniędzy na inny rachunek, możesz je tylko wydać.
Ale bank następnego ranka otwiera ci kolejne konto na taką samą sumę dolarów, które musisz wydać w ciągu dnia.
Po drugie: bank może przerwać tę zabawę bez żadnego uprzedzenia, w każdej dowolnej chwili, i może ci powiedzieć, że gra skończona, zamyka konto, a innego już nie będzie.
Co byś zrobił? (...)
Odpowiedział bez namysłu, że wydawałby każdego dolara na przyjemności, że obsypałby prezentami wszystkich, których kocha. Wydałby ostatni grosz tego "magicznego banku", aby nieść szczęście sobie i innym ludziom, nawet tym, których tak naprawdę nie zna, bo nie uważa, by zdołał wydać taką sumę dziennie tylko na siebie i swoich bliskich.
- "Ale do czego zmierzasz?" - zapytał. - "My wszyscy mamy ten magiczny bank! Konto w tym banku to czas! To róg obfitości sekund, które mijają w ciągu dnia!
Każdego ranka, po przebudzeniu, otrzymujemy kredyt w wysokości osiemdziesięciu sześciu tysięcy czterystu sekund życia na każdy dzień.
Kiedy wieczorem kładziemy się spać, niewykorzystana reszta sekund nie przejdzie na następny dzień; to, czego nie przeżyliśmy w ciągu dnia, jest na zawsze stracone, pochłonięte przez wczoraj. Każdego następnego ranka rozpoczyna się ta sama magia, znowu otrzymujemy taką samą liczbę sekund życia i wszyscy zaczynamy grać w tę nieodwracalną grę: bank może zamknąć nam konto w najbardziej nieoczekiwanym momencie, bez żadnego ostrzeżenia - w każdej chwili może zatrzymać się nasze życie.
Co więc robimy z tymi osiemdziesięcioma sześcioma czterystu sekundami , które codziennie dostajemy w prezencie?
"Czy te sekundy nie są ważniejsze od pieniędzy?"
Marc Lévy przekazuje w swojej książce dwie wiadomości: żeby wierzyć w swoje marzenia i żeby być wolnym w swoich wyborach : "Wątpliwość i wybór , który jej towarzyszy są dwiema siłami, które wprawiają w wibracje struny naszych emocji" ("A jeśli to prawda..."). Marc Lévy pisze więc historie, które opowiadają o mężczyznach i kobietach, którzy próbują nie zdradzać się nawzajem, szanując jednocześnie siebie nawzajem i udaje mu się o tym pisać prostym językiem, słowami, które wzruszą każdego.
Zachęcam do przeczytania innych książek tego pisarza : "Gdzie jesteś?", "7 dni dla wieczności", "Następnym razem", "Zobaczyć was znowu" . W tej ostatniej znajdziecie wiele punktów odniesienia do historii opowiedzianej w "A jeśli to prawda..." i zapewniam Was, że autor znów Was zaskoczy......... Życzę miłej lektury!!!
                          Wasza Bibliotekarka